Temat: Karteczki w segregatorze i przedszkole
Zgadzam się w 100% ... :)
Moja Córka też jest w karteczkowym szale. To podobny szał jak ten już "szkolny"
gdy zbiera się tylko MARKOWE karteczki i kompletuje całe serie np. z Witch czy
Winx... . W przedszkolu NA SZCZĘŚCIE !!! na razie chodzi głównie o "piękność"
obrazków, więc córka wpina tam też swoje rysunki czy wycięte postacie np.
Puchatka z opakowań czekolady itd. Ja też jej PRODUKUJĘ karteczki na
komputerze, np. ze zdjęciami Jej i jej koleżankek - zawsze w większej ilości,
zeby mogła rozdawać.Moim zdaniem bardzo to fajne - dzieci i dorośli tez
uwielbiają coś zbierać... No i ładnie można uczyć sie społecznych zachowań -
właśnie WYMIENIANIA SIĘ czy DAROWANIA komuś... . Ja też na początku chyba za
dużo ingerowałam - chyba samej było mi szkoda tych najładniejszych karteczek -
ale zaraz się WYCOFAŁAM - podoba mi się, ze moja Mała naprawdę cieszy się, ze
coś tam komus DAŁA!!! Dlatego uważam, że bardzo dobrze radzisz!!! Niech autorka
postu porozmawia z Panią - niech przedszkolanka "panuje" nad żywiołem
karteczkowym... . BVo wycofanie się z problemu - typu NE przynoszenie
segregatora to schowanie głowy w piasek. Własnie teraz w przedszkolu jest czas
na UCZENIE SIĘ społecznych zachowań i radzenia sobie w trudnych sytuacjach -
przedszkolanka powinna tutaj pomóc a córka autorki postu nadal przynosic
segregator - jesli oczywiście ma ochotę i inne dzieci dalej sie w to bawią...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,587,51782984,51782984,Karteczki_w_segregatorze_i_przedszkole.html